
Co było pierwsze: narciarstwo czy wynalezienie koła? Ile wynosi rekord prędkości w jeździe na nartach? Jakich wiązań używa się do narciarstwa telemarkowego? Odpowiedzi na te i inne pytania można znaleźć w naszym artykule. Oto mix faktów, anegdot i legend, które zaciekawią miłośników białego szaleństwa i nie tylko.
Najstarsze znane fragmenty nart zostały znalezione w latach 60. XX wieku przez ukraińskiego archeologa podczas wykopalisk w północnej Rosji, w rejonie Morza Białego. Była to przednia część narty z klinem w kształcie głowy łosia, który prawdopodobnie pełnił funkcję hamulca. Znalezisko datowane jest na 6000 rok p.n.e., co oznacza, że narciarstwo było znane jeszcze przed wynalezieniem koła (ok. 3500 rok p.n.e.).
Według Rolanda Huntforda autora książki Two Planks and a Passion: The Dramatic History of Skiing (2008) narciarstwo mogło być znane nawet 20 000 lat temu. Mają na to wskazywać rysunki naskalne wykonane przez człowieka z Cro-Magnon, czyli populację homo sapiens występującą w Europie w okresie od 43 tys. lat p.n.e. do 10 tys. lat p.n.e.
Kwestia tego, kto jako pierwszy zaczął jeździć na nartach, nadal pozostaje zagadką. Uważa się jednak, że kolebką narciarstwa może być Środkowa Azja. Ludy koczownicze wywodzące się z regionu Ałtaju w Chinach miały spopularyzować narty w Europie, a szczególnie w Skandynawii. Mają o tym świadczyć rysunki naskalne datowane na 5000 lat p.n.e.
Według norweskiego autora Hartviga Birkely’ego lud Saamów (Lapończycy) uprawia narciarstwo od ponad 6000 lat, czego dowodem jest etymologia starego lapońskiego słowa čuoigat oznaczającego jazdę na nartach.
Narciarstwo pojawia się również w wierzeniach i legendach. W mitologii nordyckiej bóg Ullra i bogini Skaði używają nart do polowań (uważani są również za bogów narciarstwa), podobnie jak bóg Ostiaków z Syberii o imieniu Tunk-pox. Z tym ostatnim wiąże się ciekawy mit. Otóż Tunk-pox miał polować w niebie na łosia, a gdy zwierzę zeskoczyło na Ziemię, bóg podążył za nim. W trakcie pościgu Tunk-pox złamał jedną z nart wykonaną z magicznego drzewa, przez co był zmuszony jechać dalej na jednej. Boskie szusowanie miało pozostawić ślad w postaci Drogi Mlecznej, która biegnie dwoma torami, a następnie łączy się w jeden.
Według norweskiej sagi król Harald III Srogi miał podziwiać śmiałka zjeżdżającego po wysokim morskim klifie. Wyczyn narciarza Hemminga tak bardzo spodobał się królowi, że ten nakazał mu powtórzenie zjazdu i zatrzymanie się tuż nad przepaścią. Niestety Hemming nie przeszedł tej próby pomyślnie i runął w dół. Co ciekawe, narciarz podobno przeżył i później zemścił na królu, zabijając go z łuku pod Stamford Bridge w Anglii.
Narciarstwo odegrało również ważną rolę podczas działań wojennych. Na nartach przemieszczali się m.in. norwescy żołnierze podczas bitwy pod Oslo ok. 1200 roku. Specjalne bataliony narciarskie były tworzone również w armii szwedzkiej i duńsko-norweskiej. Narciarstwo wojskowe było powszechne także podczas I oraz II wojny światowej. Z nart korzystały m.in. siły zbrojne Austro-Węgier, Bułgarii, Finlandii, Niemiec, Francji, Polski i Maroka.
W XVIII wieku duńsko-norweska armia prowadziła ćwiczenia, które obejmowały zjazd na nartach w trudnym terenie, strzelanie podczas zjazdu oraz bieg na nartach z pełnym rynsztunkiem. Prawdopodobnie w ten sposób narodził się biathlon, który jest dzisiaj popularny szczególnie w Niemczech, Włoszech, Francji i niektórych państwach skandynawskich.
Norwegia nieprzypadkowo uchodzi za europejską kolebkę narciarstwa. To właśnie w Norwegii zorganizowano pierwsze wyścigi narciarskie (Tromsø, Christiania – ok. 1850 r.) i opracowano pierwsze instrukcje dla osób, które chciały nauczyć się jeździć na nartach. Także w Norwegii odbyły się pierwsze zawody w skokach narciarskich (Trysil 1862), które zostały później zastąpione zawodami w biegach narciarskich (Trondheim, 1884). W Norwegii powstały również pierwsze kluby narciarskie, założone równocześnie z pierwszymi klubami w USA i Australii (1961).
Również w Norwegii swój początek miało narciarstwo telemarkowe, które wymagało wiązań z wolną piętą, aby narciarz mógł unosić stopę podczas skrętu. Propagatorem tej techniki był Sondre Norheim, który w 1860 roku ustanowił rekord w skoku na nartach wynoszący 30,5 metra. W Telemarku rozgrywano również wyścigi, które polegały na zjeździe ze stromego stoku zakończonym ostrym zakrętem na polu lub zamarzniętym jeziorze.
Norwescy imigranci zakładali również klub narciarskie, w tym jeden z najstarszych klubów Kiandra Snow Shoe Club w Australii (założony prawdopodobnie w 1961 r.) oraz jeden z najdłużej działających klubów w Ameryce Północnej – Nansen Ski Club (New Hampshire, 1872).
Jazda na nartach dotarła do Stanach Zjednoczonych, m.in. za sprawą norweskich imigrantów, którzy osiedlili się tam w pierwszej połowie XIX wieku. Jeden z nich, John Albert Thompson, używał ponad 3-metrowych nart do rozwożenia poczty między Kalifornią a Nevadą. Dzisiaj Thompson uważany jest za prekursora narciarstwa w Kaliforni.
Norwegowie przyczynili się do spopularyzowania narciarstwa również w naszym kraju. To właśnie Norwegowie, którzy pracowali przy budowie dróg karpackich na Węgry, pokazali narty tzw. kolonii tatarowskiej. Grupę tworzyli pracownicy służby leśnej, w tym Józef Schnaider, uważany za jednego z pionierów narciarstwa w Polsce. Wkrótce kolonia tatarowska zaczęła organizować wyprawy narciarskie w góry, a sam Schnaider został autorem pierwszego polskiego podręcznika dla narciarzy (Na nartach skandynawskich: podręcznik dla zwolenników sportu narciarskiego, 1897 r.).
Jedną z ważniejszych postaci w świecie narciarstwa był norweski uczony Fridtjof Nansen, który przeszedł na nartach Grenlandię, co zajęło mu niespełna 40 dni. Wyprawa Nansena, opisana w książce Przez Grenlandię na nartach (1891), była inspiracją dla pioniera narciarstwa alpejskiego.
Za ojca narciarstwa zjazdowego uważa się Austriaka Mathiasa Zdarsky’ego, który używał nart jako środka transportu w regionie alpejskim. W 1905 roku Zdarsky zorganizował pierwszy konkurs w narciarstwie alpejskim. Trasa na górze Muckenkogel liczyła 2 km i zawierała bramki, co przypominało współczesny slalom gigant. W zawodach zwyciężył Zdarsky, przy czym startowało 24 zawodników.
Pierwszy na świecie „wyciąg narciarski” otworzył swoje podwoje w 1908 r. w Schollach w niemieckim Schwarzwaldzie. Właściciel hotelu Robert Winterhalde zamontował linę ciągnącą na swoim torze saneczkowym, którą napędzało koło młyńskie za pomocą siły wody. Wyciąg miał około 280 metrów długości i pokonywał wysokość 32 metrów. Żeby z niego skorzystać, należało przyczepić się za pomocą specjalnych szczypiec.
W 1930 roku Ernst Gustav Constam z Zurychu złożył wniosek patentowy na „kolejkę linową z zawieszeniem linowym dla narciarzy”. Wyciąg został zbudowany na stoku w Bolgen w Davos. Otwarto go 24 grudnia 1934 roku. Był to pierwszy na świecie wyciąg narciarski z drążkami transportowymi (przy czym drążki miały kształt litery J i mogły transportować tylko jedną osobę). Liczył 270 metrów długości i pokonywał różnicę wysokości 60 metrów za pomocą pięciu podpór i silnika elektrycznego o mocy 24 KM.
Największy teren narciarski znajduje się w Alpach Francuskich. Słynny ośrodek Les 3 Vallées oferuje 600 km tras narciarskich o zróżnicowanym poziomie trudności, który znajdują się na wysokości od 1100 do 3230 m n.p.m. Miłośnicy sportów zimowych mają tutaj do dyspozycji 156 wyciągów narciarskich, które pozwalają dotrzeć na 25 szczytów (w tym do 10 położonych powyżej 2500 m n.p.m.).
Z uwagi na problem z naturalnym śniegiem coraz większą popularnością cieszą się zadaszone stoki narciarskie ze sztucznie naśnieżonymi trasami, w których można jeździć na nartach przez cały rok. Z takiej możliwości można korzystać już w Niemczech, Finlandii, Holandii, Francji, Belgii, Wielkiej Brytanii, Japonii, Korei Południowej czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Największy kryty ośrodek narciarski (ok. 98 829 m2 powierzchni) został otwarty w 2024 roku w Szanghaju (Chiny).
W 1924 roku w Chamonix (Francja) odbyły się pierwsze igrzyska olimpijskie, podczas których rozegrano zawody w patrolu wojskowym (dzisiejszy biathlon), biegach narciarskich, kombinacji narciarskiej i skokach narciarskich. Co ciekawe, w 1974 roku historyk narciarstwa Jakob Vaage odkrył, że zdobywca czwartego miejsca, Anders Haugen z USA, uzyskał w rzeczywistości więcej punktów niż Thorleif Haug, który zajął trzecie miejsce. W efekcie po 50 latach wręczono brązowy medal prawowitemu właścicielowi.
Narciarstwo może uprawiać każdy, także osoby z niepełnosprawnościami. Od 1976 roku co cztery lata organizowane są zimowe igrzyska paraolimpijskie, podczas których rozgrywane są zawody m.in. w biegach narciarskich, narciarstwie alpejskim i biathlonie. W 2006 roku w Les Arcs (Francja) narciarz paraolimpijski Michael Milton ustanowił rekord w jeździe na nartach na jednej nodze, osiągając prędkość 213,65 km/h.
Co roku w pierwszą niedzielę marca w szwedzkiej prowincji Dalarna organizuje się najdłuższy i największy bieg narciarski zwany Biegiem Wazów (Vasaloppet). W 2024 roku odbyła się setna edycja tego biegu, na którą zapisała się rekordowa liczba uczestników z całego świata (15 800). Bieg Wazów odbywa się na dystansie 90 km, jednak w tydzień poprzedzający wydarzenie można wziąć udział w Tygodniu Wazów, podczas którego rozgrywane są inne biegi:
Narciarze biegowi również mają swój Turniej Czterech Skoczni. Prestiżowa impreza Tour de Ski organizowana jest co roku, przy czym formuła turnieju wzorowana jest na wyścigu kolarskim Tour de France. Nasza medalistka olimpijska Justyna Kowalczyk zwyciężała w turnieju aż cztery razy (w latach 2010-2013).
Jedną z największych skoczni narciarskich na świecie jest mamucia skocznia Vikersundbakken w Vikersund (Norwegia), której początki sięgają 1936 roku. Rozmiar skoczni wynosi HS-240, natomiast punkt konstrukcyjny to K-200. Takie same parametry ma równie znana Velikanka, czyli skocznia Letalnica w Słowenii otwarta w 1969 roku.
Jak dotąd największe wyzwanie grawitacji w narciarstwie rzucił Japończyk Ryōyū Kobayashi, który 24 kwietnia 2024 oddał skok na odległość aż 291 metrów. Jest to jednak rekord nieoficjalny, ponieważ skok został oddany na specjalnie do tego celu wybudowanej skoczni i nie podczas zawodów.
Oficjalny rekord świata w skokach narciarskich należy do Stefana Krafta. Austriak oddał skok (a raczej lot) na odległość 253,5 m na skoczni w Vikersund w 2017 roku. Co ciekawe, w 2015 roku Dmitrij Wasiljew osiągnął na tym samym mamucie aż 254 metry. Rekordu jednak nie uznano, ponieważ Rosjanin upadł podczas lądowania.
Większość z nas wie, że na nartach można jeździć nie tylko po śniegu, ale również po trawie czy tworzywie sztucznym zwanym igelitem. Nie każdy jednak wie, że w niektórych krajach jeździ się również po piasku. Zawodowym narciarzem wydmowym jest chociażby Henrik May z Namibii, który szusuje po piaskach pustyni Namib. Co ciekawe, po piasku da się jeździć całkiem szybko. Ostatniego dnia maja 2010 roku May ustanowił rekord w narciarstwie wydmowym, jadąc z prędkością 92,12 km/h.
W 2023 roku Włoch Valerio Boni ustanowił rekord w holowanej jeździe na nartach po asfalcie, jadąc z prędkością 59,05 km/h. Odradzamy jednak pobijanie tego rekordu.
Czy można wyjść cało, spadając z kilkuset metrów? Jak się okazuje, w narciarstwie wszystko jest możliwe. Podczas Mistrzostw Świata w Narciarstwie Ekstremalnym na Alasce w 1997 roku Bridget Mead z Nowej Zelandii przeżyła pionowy upadek z wysokości prawie 400 metrów. Freeriderka doznała silnego wstrząsu mózgu i przeszła ośmioletnią rekonwalescencję, a jej wypadek jest zaliczany do najstraszniejszych wypadków w historii narciarstwa.
Polska również może pochwalić się narciarskimi rekordami. Na kartach Księgi Rekordów Guinnessa zapisał się chociażby narciarz i biegacz górski, Andrzej Bargiel. W lipcu 2018 roku Polak jako pierwszy w historii zjechał na nartach ze szczytu K2 (8611 m n.p.m.), który jest drugim co do wysokości szczytem na świecie. Warto odnotowania jest fakt, że Polak wspiął się na szczyt bez dodatkowego tlenu i zjechał do bazy bez zdejmowania nart. Co więcej, Bargiel ma na swoim koncie wiele innych osiągnięć, w tym pierwszy w historii zjazd na nartach ze szczytu Broad Peak (8051 m n.p.m.).
Średnia prędkość podczas jazdy na nartach wynosi w granicach 30-60 km/h. Jednak doświadczeni narciarze potrafią rozwijać znacznie wyższe prędkości. Rekord wśród mężczyzn osiągnął Francuz Simon Billy w Vars (Francja), który w 2023 roku jechał z prędkością 255,500 km/h. Z kolei rekord wśród narciarek należy do Włoszki Valentiny Greggio, która w 2016 roku (również w Vars) osiągnęła prędkość 247,083 km/h.
Grupowe lekcje jazdy na nartach cieszą się dużym zainteresowaniem, ale to, co wydarzyło się w ośrodku narciarskim Mosetertoppen w Norwegii 30 grudnia 2023 roku, przechodzi najśmielsze oczekiwania. W zajęciach brało udział 604 uczestników festiwalu narciarskiego Janteloppet. W roli instruktora wystąpił czterokrotny medalista olimpijski w biegach narciarskich, Petter Northug.
Jak długo jesteście w stanie jeździć na nartach? Niektórzy przy ładnej pogodzie mogą jeździć przez cały dzień, od otwarcia do zamknięcia ośrodka, z przerwami na jedzenie i toaletę. Jednak to i tak nic w porównaniu z Australijczykiem Nickiem Willey’em, który we wrześniu 2005 spędził na nartach dokładnie 202 godziny i 1 minutę. Zdeterminowany narciarz zjechał wówczas ze stoku aż 916 razy, pokonując łączną odległość 1150 km.